Koniec mitu miasta kultury

W wyobraźni wielu osób Kraków jawi się jako kulturalna i duchowa stolica Polski. Miasto może pochwalić się wielkimi polskim i Noblistami – Czesławem Miłoszem i Wisławą Szymborską. To tutaj znajdują się kultowe miejsca, tłumnie odwiedzane przez turystów takie jak Zamek Królewski na Wawelu, poszczególne wydziały Uniwersytetu Jagiellońskiego, czy Piwnica pod Baranami. Miasto jednak w ostatnich dekadach traci swoją wiodącą rolę. Pałeczkę niemal w każdym obszarze przejmuje Warszawa, przyciągając do siebie większość dziennikarzy, literatów, czy topowych aktorów. Rola miasta w popkulturze także maleje. Autorzy bestsellerów, tacy jak Zygmunt Miłoszewski, Szczepan Twardoch, czy Jakub Żulczyk wybierają Warszawę na miejsce swoich powieści. Podobnie rzecz ma się z chyba najbardziej płodną obecnie i najpopularniejszą dziedziną popkultury – hip hopem. Taco Hemingway, Wojtek Sokół, czy Pezet uczynili pisanie o Warszawie swoim znakiem rozpoznawczym. Serialowe hity ostatnich lat, jak “Ślepnąc od Świateł”, “Pitbull”, czy netflixowy “1983” także nakręcono w stolicy. 

Wydaje się, że Kraków przestał już budzić emocje i staje się miastem podobnym do wszystkich innych.  Czy ten proces można przerwać? Co spowodowało upadek kulturalnej roli miasta? W kolejnym krakoskim gadaniu Karol Wałachowski rozmawia z Wojciechem Muchą – dziennikarzem i autorem książki „Miasto Noży”.

Jeżeli chcecie do nas napisać – ze skargą, wnioskiem lub pochwałą – łapcie nasz adres mailowy: krakoskiegadanie@gmail.com. Piszcie też do nas na Twitterze: https://twitter.com/KrakoskieG

„Sztuka trwania” według Jacka Majchrowskiego.

Jacek Majchrowski to najdłużej urzędujący Prezydent w historii Krakowa. 18 lat rządzenia to dłużej, niż wielcy historyczni włodarze miasta tacy jak Juliusz Leo, czy Józef Dietl. Obecny Prezydent był świadkiem i współautorem najważniejszych współczesnych wydarzeń w historii miasta: wejścia Polski do Unii Europejskiej, sprowadzenia pierwszego centrum outsorucingowego do Krakowa, przekroczenia 10 milionów turystów, czy organizacji Światowych Dni Młodzieży. Na czym polega jego wyjątkowość? Jaki wkład w rozwój miasta miał Jacek Majchrowski? Czy powinien być wzorem dla innych samorządowców? 

W dzisiejszym krakoskim gadaniu Karol Wałachowski oraz Marcin Makowski rozkładają na czynniki pierwsze „Sztukę trwania” według Jacka Majchrowskiego.

Zachęcamy również do lektury artykułu, w którym Karol Wałachowski na łamach klubjagiellonski.pl pisał„ „Uleganie medialnej presji, pozorowanie działań i delegowanie trudnych obszarów zarządzania – tak wygląda podsumowanie rządów Majchrowskiego”.

Lepszego momentu na turystyczną rewolucję nie będzie

Powiecie, że zwariowaliśmy. Chcemy rozmawiać o zmianach w turystyce w momencie, gdy turystyka w Krakowie wymarła. Wiele osób trafiło na bezrobocie, setki firm stoją bezczynnie, hotele i apartamenty są puste. Ale ta beznadziejna sytuacja z perspektywy przedsiębiorców to de facto jedyna okazja, aby spróbować się zmierzyć z niekontrolowanym rozwojem turystyki. Nie wiemy czy turyści wrócą za 2 miesiące, pół roku czy za rok – wiemy jednak, że bez refleksji na temat tego jak to do tej pory wyglądało, po tym jak wrócą turyści, nic się nie zmieni. Dalej cała branża będzie brnęła w ślepą uliczkę, popełniając dokładnie te same błędy co do tej pory.

„Domaganie się rozsądku w prowadzeniu polityki turystycznej nie jest tym samym, co domaganie się tego, by miasto dla turystów zamknąć” – pisze Tomasz Borejza z Krowoderskiej apelując, że w końcu warto zadać sobie kilka pytań o tym jak powinna funkcjonować turystyka w Krakowie. Od kilku lat wiele środowisk (w tym również my na łamach klubjagiellonski.pl) alarmowało o zgubnym losie miast, które nie potrafiły zarządzać ruchem turystycznego. Niestety Kraków nie wyciągnął wniosków z doświadczeń zachodnich miast, które negatywnych skutków turystyki dostarczają od wielu lat. Cytując dalej Borejzę – „Wielka szkoda, że musiało dojść do sytuacji, która dla wielu osób oznacza duże problemy, byśmy zobaczyli, jak bardzo ślepa jest to uliczka”. 

W dzisiejszym „Krakowskim Gadaniu” Karol Wałachowski i Jakub Kucharczuk z KJ–Kraków podejmują rękawicę rzuconą przez Tomasza Borejzę przedstawiając receptę na naprawę turystyki w Krakowie. 

Jeżeli chcecie do nas napisać – ze skargą, wnioskiem lub pochwałą – łapcie nasz adres mailowy: krakoskiegadanie@gmail.com. Piszcie też do nas na Twitterze:
https://twitter.com/KrakoskieG

Miliardy wyrzucane w błoto. Jak polskie miasta (nie)powinny finansować sportu?

Nadchodzący kryzys może być dobrym momentem na przerwanie błędnego koła patologicznych relacji samorządów i klubów sportowych. Budżety polskich samorządów drastycznie ucierpią na epidemii koronawirusa. Już teraz włodarze zapowiadają cięcia wielu inwestycji. Mimo to, spora część miast i gmin co roku pompuje setki milionów złotych w utrzymanie klubów sportowych. Zarówno tych występujących na najwyższych szczeblach rozgrywkowych i od czasu do czasu występujących w europejskich pucharach, ale również na kluby w niższych ligach. Repertuar wsparcia zawodowego sportu jest bardzo szeroki, a miasta prześcigają się w kreatywności uzasadniania tych wydatków. Realnych efektów niestety brak.

W najnowszym krakoskim gadaniu Jakub Kucharczuk i Karol Wałachowski rozmawiają o tym jak nie powinno się finansować sportu w Polsce oraz pokazują, gdzie samorządy mogą znaleźć brakujące środki na przetrwanie nadchodzącego kryzysu.

Czy Kraków jest zielonym miastem?

Kraków znalazł się w gronie miast, które ubiegają się o tytuł Zielonej Stolicy Europy 2022. Entuzjastyczne reakcje miejskich profili społecznościowych spotkały się z odwrotnie proporcjonalną reakcją wielu mieszkańców szydzących z zasadności kandydowania w takim konkursie. Wielu również wytykało największe porażki miasta w ostatnich latach, tj. paraliż inwestycji w komunikację zbiorową. Zgłoszenia kandydatury dokonali urzędnicy Zarządu Zieleni Miejskiej, a więc instytucji, która w ostatnich latach jest zdecydowanie najsprawniej działającą miejską jednostką. Argumentacja opiera się o stwierdzenie, że Kraków w ostatnich latach zrobił kolosalny postęp w dbaniu o jakość życia mieszkańców. Czy miasto, które wciąż boryka się z problemem smogu i niekontrolowanej zabudowy, ma prawo walczyć o tytuł Zielonej Stolicy Europy?

W drugim odcinku „krakoskiego gadania” rozmawiają Michał Stachyra, Magdalena Milert oraz Jakub Kucharczuk. Audycja jest tworzona przez zespół miejski działający w Klubie Jagiellońskim – Kraków.

Zachęcamy również do lektury tekstu Kraków Zieloną Stolicą Europy? Słodko-gorzkie podsumowanie rozwoju miasta.

Czy koronawirus pogrzebie rozwój Krakowa?

Mało kto spodziewał się, że w marcu 2020 r. skończy się pewien etap rozwoju Krakowa. W mieście, w którym ostatnie dwie dekady upłynęły pod znakiem gwałtownego rozwoju turystyki i napływu milionów turystów, zapanowała pustka. Szczególnie w historycznym centrum miasta, które przez wielu nazywane było krakowskim Disneylandem, w którym mieszkańców i pracowników niezwiązanych z turystyką ubywało z każdym kolejnym rokiem. Globalny paraliż turystyki uderzył jeden z najważniejszych filarów rozwoju miasta, ale Kraków ma też inne problemy.  W pierwszym podcaście „Krakoskie gadanie” tworzonym przez zespół miejski krakowskiego Klubu Jagiellońskiego, Magdalena Milert, Jakub Kucharczuk oraz Karol Wałachowski rozmawiają o reakcji mieszkańców i władz miasta, oraz nieśmiało próbują prognozować „co dalej?”.